Koło dziejów Kołodzieja
5 grudnia 2016
0

„Wieczny odpoczynek racz im dać Panie”. Takimi słowami żegnali biskupi składane do grobów ofiary lotniczej katastrofy pod Smoleńskiem. Nie jest to jednak żadną  przeszkodą w działalności tych, którzy na nieszczęściu rodzin zbijają polityczny kapitał.

Ba, nie tylko polityczny, ale mierzony milionami realnych złotych. Powiedzenie „po trupach do celu” zyskało w Polsce tym samym całkiem realny wymiar. Groby będą otwierane, resztki zwłok wyjmowane i badane w poszukiwaniu współczesnego, świętego Graala – śladów mitycznego materiału wybuchowego.

Dobrze, że przynajmniej przed 1 listopada wycofano z kin film „Smoleńsk”, bo ubarwiłby jedynie to rodzime Helloween. A i bez tego nastrój w kraju panuje raczej upiorny, zbytnio nie ma się z czego cieszyć. Dawno już temu Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność wysokości kwoty wolnej od podatku z Ustawą zasadniczą, dopuszczając jej stosowanie jeszcze tylko w roku 2016. I co? Rząd PiS ma orzeczenia TK w tzw. głębokim poważaniu, ani myśli o zmianie owej kwoty. Skądś przecież musi czerpać środki na komisje, podkomisje, nieustanne podwyżki uposażeń coraz liczniejszych „ekspertów” oraz swoich krewnych i ludzi „zasłużonych”.

Rola instytucji ubezpieczeniowej dla wybranych też jest bardzo kosztowną, a właśnie uznaniowe wypłaty swojakom coraz większych odszkodowań stały się stałym elementem polityki tego rządu. Nie dziwmy się zatem, że działalność obecnych władz nosi już znamiona złodziejstwa instytucjonalnego.

Kiedy jako RAŚ nawołujemy do autonomii regionów, wpisującej się w pełne dokończenie reformy samorządowej, czerpiemy wiedzę i doświadczenie z historii. Bo wśród wielu zalet autonomii najważniejsza jest jedna: czytelność rozliczeń i łatwiejsza ich kontrola przez społeczeństwo.

Dobrym przykładem funkcjonowania mechanizmów autonomicznych jest Policja. W województwie autonomicznym było jasno określonym, że działała ona na ogólnokrajowych zasadach, ale finansował ją Skarb Śląski. Oczywiście z podatków, które w ściśle określonej proporcji go zasilały. Dziś Policja z nazwy jest Państwowa, podobnie jak np. Straż Pożarna.

Gdyby jednak w zgodzie z założeniami ich działalność była w całości finansowana z zabieranych nam w tym celu podatków, marnym byłby nasz los. Dlatego to samorządy są zmuszane dofinansowywać zakupy sprzętu, dodatkowych etatów czy patroli.

Gmina zamiast urządzić park, stołówkę dla potrzebujących, czy zamiast zbudować kolejne mieszkania komunalne, musi kupić nowy radiowóz i paliwo niezbędne do jego jazdy. To jawne okradanie społeczeństwa. Gminy zmuszane są do zaciągania kredytów na wypłaty z programu „500+”, a wystarczyło podnieść kwotę wolną od podatku, lub świadczenia rodzinne. Ale wtedy efekt medialny byłby mniejszy …

Chocholi taniec na grobach ofiar smoleńskiego wypadku przede wszystkim ma odwrócić uwagę społeczeństwa od niszczenia przez PiS resztek demokracji. Projekt ustawy o mniejszościach, podpisany przez 140 tysięcy Ślązaków wyrzucono po prostu do kosza. Negowaniem prawa do samostanowienia rozpoczął się faszyzm. Czy historia zatoczy pełne koło?

Jan Kołodziej_bio 

 

Jan Kołodziej

Comments

comments