Zapomniani wielcy ludzie z Chorzowa
12 grudnia 2017
0

Franz Waxmann, Kurt Alder, Fryderyk Wilhelm Reden co łączy te postaci znane na całym świecie?

Otóż drodzy Państwo pierwszy to laureat dwóch Oskarów, drugi to laureat nagrody Nobla z dziedziny chemii, obaj urodzeni w Królewskiej Hucie obecnie Chorzów. Trzeci był twórcą potęgi nie tylko Królewskiej Huty ale i kilku innych miast Górnego Śląska.

Dlaczego więc przeciętny Chorzowianin tak niewiele wie o tych wybitnych postaciach? Może problemem jest właśnie to gdzie się urodzili, albo gdzie pracowali w wypadku Redena? Wyobraźmy sobie sytuację taką Waxmann rodzi się w Lublinie, Alder w Przemyślu a Reden nazywa się Redenowski i rodzi się w Krakowie. Gwarantuję, że wszystkie podręczniki szkół podstawowych, średnich mówiły by z dumą o nich. Dzieci miały by obowiązek wymieniać te nazwiska jednym tchem obok Reymonta, Sienkiewicza, Marii Cuire – Skłodowskiej czy Andrzeja Wajdy. Dlaczego więc tak mało wiemy o nich? Nawet mieszkańcy naszego miasta nie wiedzą nic albo prawie nic. Przyczyna jest prosta i wskazana na początku tego teksu oni urodzili się lub pracowali w Królewskiej Hucie na nie polskim Górnym Śląsku. Czy zastanawiali się kiedyś Państwo nad tym jakie inne miasto w Polsce może się pochwalić „u nas urodził się noblista i laureat dwóch Oskarów” proszę zadać sobie trochę trudu i sprawdzić ile takich miast w Polsce jest pewnie będziecie zdziwieni.

Nasze miasto nasz Chorzów jest wyjątkowy proszę mi wierzyć, kiedyś nie tak dawno temu na początku XX wieku było bardzo bogate. Widać to chociażby na widokówkach, które wszyscy teraz podziwiamy. Misternie wykończone elewacje, płaskorzeźby i piękne figury zdobiące budynki, dzisiaj już niestety strasznie zaniedbane.

Chorzowskie koło Ruchu Autonomii Śląska wzorem lat poprzednich zaświecił znicze w miejscach upamiętnienia wybitnych mieszkańców z Wielkich Hajduk, Królewskiej Huty i z Chorzowa.

Przychodzili tutaj na świat wyjątkowi ludzie i nadal przychodzą, nieżyjący już niestety Ryszard Riedel czy Mirosław Breguła, znani w całym kraju frontmeni zespołów Dżem i Universe. Dla nas mieszkańców nie powinno mieć znaczenia pochodzenie, narodowość czy wyznanie.  Ludzie, o których piszę powyżej tworzyli i nadal tworzą obraz naszego miasta i  mimo , że już ich nie ma z nami nadal mają wpływ na to jak to miasto jest postrzegane tu u nas i na całym świecie.

Nie powinniśmy mieć kompleksów to my powinniśmy pielęgnować naszą historię nasze dziedzictwo. To my możemy się chwalić, że pochodzimy lub mieszkamy w mieście , które wydało na świat tak wielkich ludzi. Niestety tak już jest w naszym kraju, że nie możemy liczyć na wsparcie Państwa, które docenia tylko swoich. Przykre to ale jakże prawdziwe. Pamiętajcie Państwo i mówcie o tym swoim dzieciom, znajomym, rodzinie wszędzie gdzie tylko to możliwe. Jo tak robia,  godom urodziyłech się w Chorzowie tam kaj na świat prziszoł Kurt Alder, noblista i Richat Ridel z Dżemu, spróbujcie, zoboczycie zaskoczenie na twarzy rozmówcy.

1 listopada to taki dzień, w którym można symbolicznym zniczem wspomnieć naszych bliskich i tych , którym pamięć się należy. Chorzowskie koło Ruchu Autonomii  Śląska wzorem lat poprzednich  zaświeciło znicze w miejscach upamiętnienia naszych wybitnych mieszkańców z Wielkich Hajduk Królewskiej Huty i z Chorzowa.

 

 

 

Krzysztof Szulc

Comments

comments