Kim są ludzie na ziemi hulczyńskiej?
3 stycznia 2018
0

Za sprawą wydanych przez SilesiaProgress przekładów książek czesko-śląskiej pisarki Evy Tvrdej wielu Górnoślązaków z Polski przypomniało sobie o istnieniu w Republice Czeskiej tzw. Kraiku Hulczyńskiego.

Jest to jedyny fragment czeskiego Śląska, którzy przed 1920 r. należał do Prus a nie Austrii, co wpłynęło znacząco na jego specyfikę.

Miejscowości Kraiku Hulczyńskiego były niegdyś szczególnie mocno związane z okolicą Raciborza. Apogeum kontaktów przypadło na lata 1818-1920 oraz 1938-1945, kiedy tereny te znalazły się w jednym powiecie należącym do Prus (Kreis Ratibor). Rozwijały się wtedy kontakty gospodarcze i towarzyskie, rodzinne. Wzajemne powiązania zaczęły słabnąć od 1920 r., kiedy to Kraik Hulczyński znalazł się w granicach Czechosłowacji, a następnie dalej upadać od 1945 r., kiedy okolicę podzieliła granica Polski i Czechosłowacji.

Państwa te, mimo, iż socjalistyczne i bratnie, to skutecznie utrudniały swoim mieszkańcom podtrzymywania wzajemnych kontaktów. Żyjących w obu krajach autochtonów, mających w pamięci niepasującą do powojennych granic wspólnotę dziejów starano się nacjonalistyczną polityką historyczną i edukacją ogołocić z własnej przeszłości i dziedzictwa historycznego. Skutkiem tego jest, że dzisiejsza świadomość wspólnej historii i dziedzictwa wygląda często u wielu „Morawców” i Ślązaków po obu stronach aktualnej granicy tak, że bliżej im do dalekich Pragi czy Warszawy niż do pobliskich Raciborza czy Hulczyna. Dziś, z nadzieją w przyszłość na odbudowę wzajmenych kontaktów pozwalają nam patrzeć otwarte granice i swoboda nawiązywania nowych kontaktów, z czego korzysta coraz więcej osób oraz samorządów.

Aby poznać lepiej naszych sąsiadów z Hulczyna wystarczy wybrać się do tamtejszego muzeum  (niedaleko, bo 14 km. od granicznych Chałupek). Muzeum Hlučínska jest w prawdzie małe, ale działa prężnie i może pochwalić się sukcesami. Za swą flagową wystawę Kdo jsou lidé na Hlučínsku, otwartą w 2014 r. zdobyło nagrodę Gloria Musaealis, natomiast dzięki ocenom odwiedzających zostało uznane za Muzeum Roku 2016 w Rep. Czeskiej.

Placówka prezentuje też wystawy czasowe, ale trzonem pozostaje ekspozycja o ludziach ziemi hulczyńskiej. Wystawa ma swój początek już przed wejściem na salę – na dziedzińcu zamku. Ze starych cegieł ułożono kilka ścianek, na których umieszczono daty z opisami najważniejszych, przełomowych dla Hlučínska wydarzeń.

Główna część wystawy podzielona jest tematycznie na sześć części: „granice”, „wojny”, „administracja terytorialna”, „gospodarka”, „rodzina i życie na wsi” oraz „tożsamość”. Wymienione tematy przedstawiono wprawdzie na niedużej powierzchni, gdzie nie można wyeksponować wszystkich ciekawych obiektów, ale za sprawą pomocy multimedialnych możemy preglądać na ekranach bogate, zdigitalizowane zbiory oraz filmiki popularyzatorskie.

Wystawę zamyka sala, w której zaprezentowano dzieje dziewięciu osób z charakterystycznymi dla regionu historiami. Ekspozycję przygotowano w ciekawy, atrakcyjny i estetyczny sposób. Profesjonalnie został przygotowany nie tylko „wystrój” ale również i same treści wystawy. Znajdziemy tam bogatą faktografię skłaniającą do własnych refleksji oraz umożliwiającą wielostronne spojrzenie na historię ziemi hulczyńskiej. Wystawa nie zawęża zatem spojrzenia na historię przez pryzmat narodowy, nie zubaża jej przez prezentowanie propagandowych wykładni jednej konkretnej opcji narodowej i nie jest przez to jednowymiarowa. Zobaczymy więc wystawę o prawdziwie regionalnej optyce, zawierającej w sobie bogactwo oddziaływania różnych kultur i wpływów.

Kamil Kotas

Comments

comments