Pożegnanie z Zagłębiem
29 sierpnia 2018
0

W drugim punkcie art. 15 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej czytamy:   Zasadniczy podział terytorialny państwa uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze lub kulturowe i zapewniający jednostkom terytorialnym zdolność wykonywania zadań publicznych określa ustawa. Na tej podstawie rok później pojawiła się ustawa o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa.

Pomijając to, że reforma została oparta na bardzo scentralizowanym modelu francuskim, należy się jednak zastanowić czy ona zapewniła zgodnie z Konstytucją poszanowanie więzi społecznych, gospodarczych lub kulturowych na Górnym Śląsku. Moim zdaniem nie. Nasz górnośląski kraj kulturowo i społecznie odróżniający się od reszty państwa został podzielony na dwa województwa. Część Górnego Śląska ze względu na wygórowane ambicje lokalnych polityków znajduje się w województwem opolskim. Druga część została połączona z częścią odmiennej społecznie, gospodarczo i kulturowo małopolski, a całość chyba dla żartu ktoś nazwał województwem śląskim. Pomijam oczywiście obszar Górnego Śląska znajdujący się poza granicami RP.

Województwo śląskie jest zaprzeczeniem słów zapisanych w Konstytucji a nazwa jest niezgodna ze stanem faktycznym, gdyż ziemie śląskie nie stanowią nawet jego zdecydowanej większości co uzasadniałoby jego nazwę. Ja osobiście nie wiedzę podstaw dla funkcjonowania województwa w takim kształcie. Spór o nazwę metropolii jasno pokazał odmienność tych regionów. Znani mi mieszkańcy Zagłębia Dąbrowskiego nie raz dostają spazmów jak ktoś mniej rozgarnięty omyłkowo nazywa ich Ślązakami, bo skoro mieszkają w województwie śląskim to przecież na Śląsku. W telewizji już kilka razy usłyszałem, że Częstochowa jest na Śląsku.

Przykładowy kształt województwa górnośląskiego (śląskiego). Opracował Mariusz Wons na podstawie mapy administracyjnej Polski z zaznaczonymi województwami, powiatami, gminami i miastami w gminach miejsko-wiejskich. Źródło Wikipedia. CC BY-SA 4.0

Co przemawia za pozostawieniem województwa w tym kształcie? Teraz już zupełnie niewiele. Koronnym argumentem za tym był ten o dość zżytym organizmie transportowym pomiędzy najbliżej siebie położonymi  miastami Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Jednak tę sprawę załatwia nam powstanie metropolii i w zasadzie nic szczególnego nie stoi na przeszkodzie trwania w tym niewygodnym dla mieszkańców Śląska i Małopolski tworze.

No dobrze, ale czy da się to zrobić zgodnie z poszanowaniem zdania mieszkańców? Przede wszystkim trzeba ich o to zapytać. Tutaj pomocnym byłoby referendum przy okazji jakiś wyborów lub innego referendum ogólnopolskiego na które się jednak nie zanosi. Ważną kwestią będzie to, czy ambicje lokalnych polityków najmniejszego pod względem powierzchni i posiadającego najmniej mieszkańców województwa opolskiego nie przysłonią pragmatycznego działania. Oczywiście są tutaj kwestie takie jak spór o przynależność Nysy czy jedno miasto składające się ze śląskiego Bielska i małopolskiej Białej. Tutaj oczywiście głos powinien należeć do mieszkańców. Województwo Górnośląskie ze stolicami w Katowicach i Opolu będzie dużo sprawniejszym organizmem niż są obecne województwa śląskie i opolskie. Łatwiej także będzie zorganizować rozwijającą się edukację regionalną oraz dbać o kulturę.

O ile autonomia regionu wymaga wprowadzenia statutu organicznego o tyle likwidacja i powołanie województwa to tylko zmiana ustawy, a zmianę granic województwa można zrobić  zwykłym rozporządzeniem Rady Ministrów. To tak niewiele aby mieszkańcy Górnego Śląska, mimo ograniczonych kompetencji samorządów mogli czuć się u siebie, a mieszkańcom części małopolski nie uwierała nazwa „śląskie”.

 

Mariusz Wons

Comments

comments