Friedrich Wilhelm Kuhnert: Śląski malarz

Konserwatorskie wyzwania

25SEP

W środowisku cieszy się opinią najlepszego fachowca na Górnym Śląsku, zdaniem wielu to właśnie on, a nie Barbara Klajmon powinien zostać powołany na stanowisko Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

Jako Miejski Konserwator Zabytków w Rudzie Śląskiej, doktor Henryk Mercik dał się poznać nie tylko jako wybitny znawca architektury i historii, ale też jako niestrudzony bojownik o górnośląskie zabytki. Tymczasem od 1 września Mercik zmienił pracodawcę i tą samą funkcję będzie pełnił w Chorzowie.

- Czy Ruda Śląska to ciekawy obszar dla miejskiego konserwatora zabytków?

- Myślę, że cały, przemysłowy obszar Górnego Śląska jest niezwykle ciekawy dla konserwatora zabytków. Natomiast Ruda Śląska ma swoją specyfikę, na którą składają się przede wszystkim osiedla patronackie i sąsiadujące z nimi zakłady przemysłowe. Nie ma natomiast wielkomiejskiego centrum zajmującego tak ogromny obszar, jak chociażby w Katowicach, Gliwicach czy Bytomiu.

- Na terenie miasta znajduje się wiele historycznych obiektów, jednak ostatnio słyszano wyłącznie o pracach związanych z zabytkami przełomu XIX i XX wieku. Jaka była przyczyna takiej selekcji?

- Obiektów historycznych, sprzed wymienionego w pytaniu okresu, jest niewiele. Do tych nielicznych zaliczyć można późnobarokowy kościół pw. Matki Boskiej z Lourdes w Kochłowicach. Natomiast trzeba wiedzieć, że przed czasem XIX-wiecznej rewolucji przemysłowej, teren Rudy Śląskiej był słabo zaludnionym obszarem, składającym się z kilku wsi i lasów. Dlatego też w tym miejscu prawdziwym wyzwaniem dla konserwatora są obiekty związane z powstaniem i rozwojem przemysłu. Obiekty, które przez ostatnie dziesięciolecia były zapomniane, a często wmawiano nam, że są bezwartościowe.

- Niedawno na naszych łamach zagościła sprawa kochłowickich bunkrów nad Kłodnicą. Jeden z nich odnawiany jest dzięki inicjatywie prywatnej, reszta natomiast dalej niszczeje. Czy tego typu obiekty mają kiedyś szansę zainteresować organy państwowe lub miejskie?

- Mogę tutaj dodać, że bunkier zlokalizowany w rejonie ulic Cynkowej i Wysokiej w Czarnym Lesie, został odnowiony, dzięki środkom z budżetu miasta. Z tego wniosek, że władze samorządowe również interesują się tymi obiektami. Natomiast większość z nich nadal pozostanie w stanie obecnym. Nie możemy przecież stworzyć kilkudziesięciu izb muzealnych, a adaptacja tego typu architektury na inne cele jest bardzo trudna i rzadka. Wracając do bunkra kochłowickiego muszę przyznać, że większość działań przy obiektach dawnego Obszaru Warownego Śląsk prowadzona jest przy wsparciu lub z inicjatywy pasjonatów. Wspomniany bunkier czarnoleski nie odzyskałby swojej świetności bez pomocy Stowarzyszenia "Pro Fortalicium".

- Mimo wszystkich wyzwań, jakie niesie z sobą praca w Rudzie Śląskiej, zdecydował się Pan zmienić miasto.

- Od pierwszego września jestem Miejskim Konserwatorem Zabytków w moim rodzinnym Chorzowie. Skorzystałem z oferty władz miasta, którym jak wynika z prowadzonych rozmów, zależy na bardziej intensywnych działaniach dotyczących wyjątkowej substancji zabytkowej.

- Jak rozumieć pojęcie "wyjątkowej substancji zabytkowej"?

- Chorzów posiada wiele absolutnie wyjątkowych obiektów, począwszy od neostylowych kościołów, poprzez kamienice mieszczańskie tworzące wielkomiejski charakter przestrzeni, obiekty związane z przemysłem, w tym osiedle robotnicze i wille, a skończywszy na modernizmie okresu międzywojennego, którego przykładami są drapacz chmur u zbiegu ulic Wolności i Zjednoczenia, szkoły oraz kościół pw. św. Antoniego oraz zajezdnia tramwajowa w Chorzowie Batorym. To właśnie zabytki są wyróżnikami chorzowskiej przestrzeni i symbolami miasta (Poczta przy Rynku, Ratusz).

- A intensywne działania to...

- Jeśli chodzi o działania to przede wszystkim należy przejąć część kompetencji wojewódzkiego konserwatora zabytków, jak również wpisać do rejestru najcenniejsze obiekty, które w dużej części nie zostały objęte jeszcze tą formą ochrony prawnej. Wpisy powinny umożliwić właścicielom i posiadaczom tych zabytków pozyskiwanie środków publicznych na ich renowację. Co ważne nie tylko z budżetu miasta, ale i z budżetu krajowego i środków UE. Powyższe pozwoli na kreowanie polityki dotyczącej ochrony zabytków w dużo większym zakresie niż do tej pory.

- Na jakie sprawy czy też obiekty zwróciłby Pan uwagę swojemu następcy?

- Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że odczuwam pewien niepokój związany z dalszymi losami rudzkich zabytków. Bardzo zależy mi na tym, żeby mój nieznany jeszcze następca, kontynuował rozpoczęte działania i umiał we właściwych momentach powiedzieć "nie", chociaż zapewne nie wszystkim się to spodoba. Taka stanowczość jest gwarancją dalszych sukcesów dotyczących ochrony zabytków w mieście.

Rozmawiał: Alan Zych

--------
Tagi: Kultura i dziedzictwo | miejski konserwator zabytków | dr Henryk Mercik | Chorzów | Ruda Śląska |

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz do tego artykułu.

Sanne napisał(a):

ZVMVkXFSlTaPJjq
I really wish there were more atricels like this on the web.

mevjmit napisał(a):

MEGgFUsoPwSrdN
LSEoJ8 cgddzxslaysd

iynjidw napisał(a):

lXLreyIKBzEn
HqKXu2 , [url=http://lyhuxitxyste.com/]lyhuxitxyste[/url], [link=http://pyfvklvdotoc.com/]pyfvklvdotoc[/link], http://smprbiurpkdl.com/

oyqkxt napisał(a):

nihXaQpEBqHyy
6Hg8II qvpswosaeurd

hitxokiuu napisał(a):

mHPfnJocqUGXVEVLp
taLY6D , [url=http://lvxpwxmrwdhm.com/]lvxpwxmrwdhm[/url], [link=http://jfqzfrwtjbpf.com/]jfqzfrwtjbpf[/link], http://pbwmizdwjxxl.com/

Dodaj komentarz

Wszystkie pola są obowiązkowe.

Twoje imie:
Twój mail:
Tytuł komentarza:
Komentarz:
Wynik równania: 1 + 2 = ?