Friedrich Wilhelm Kuhnert: Śląski malarz

Górny Śląsk przyszłości oczami Dariusza Walerjańskiego

16DEC

Pomysł likwidacji katowickiego dworca to jak amputacja zdrowej kończyny – twierdzi Dariusz Walerjański

Zabrzanin, z wykształcenia historyk, wieloletni pracownik Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, społeczny opiekun zabytków, członek Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, współpracownik Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie, osoba czynnie zaangażowana w ochronę i promocję śląskich zabytków, w tym także żydowskich. Autor wielu popularyzatorskich tekstów o śląskich zabytkach. O Śląsku przyszłości rozmawiamy z Dariuszem Walerjańskim

- Został pan pełnomocnikiem dyrektora zabytkowej kopalni Guido do spraw działalności Międzynarodowego Centrum Dokumentacji i Badań nad Dziedzictwem Przemysłowym dla Turystyki. Jakie są pana odczucia co do nowego miejsca pracy?

- To dla mnie wielkie wyzwanie, to radość i strach. Strach dlatego, że polem działania Międzynarodowego Centrum jest cały świat! To wielka odpowiedzialność oraz możliwość dokonania czegoś dobrego i pożytecznego w tej dziedzinie nie tylko dla mojego miasta, ale regionu i świata. To zabrzmiało jak deklaracja wyborcza (śmiech). To także duża satysfakcja i wyróżnienie. Jak mawiał uczony rabin Baal Szem Tow: "ostatecznym sensem wiedzy jest to, że nie możemy wiedzieć", ale badamy i szukamy, aby zdać sobie sprawę, że nie można wszystkiego wiedzieć. Cywilizacja techniczna to podbój przestrzeni przez człowieka, którą właśnie poprzez działalność Centrum musimy się interesować.

- Jakie są szanse promowania Śląska i śląskich zabytków dzięki pana nowej pracy?

- Reklamować potrzeba te wszystkie ze śląskich zabytków, które są piękne, ciekawe, często nigdzie indziej niespotykane. Warto to robić, ale jest to zadanie nie tylko dla naszego Centrum, ale wszystkich mieszkańców naszego regionu. My tu mieszkamy i korzystamy z tego minionego, ogromnego dorobku materialnego i, moim zdaniem, jesteśmy najlepszymi jego ambasadorami. Centrum może na przykład wypromować dany obiekt poprzez wytypowanie go do wpisu na światową listę obiektów przemysłowych dla turystyki, która ma posiadać rangę identyczną, co lista tworzona przez UNESCO. Możemy także reklamować dany obiekt jako wzór do naśladowania dla innych podobnych mu zabytków, aby pokazać jak można pozytywnie zagospodarować obiekt poprzez turystykę, spełniając europejskie normy i standardy jakości. Myślę, że z czasem, kiedy Centrum zdobędzie autorytet już sama jego rekomendacja udzielona danemu zabytkowi czy obiektowi techniki będzie dużą pochwałą dla jego właściciela, a tym samy będzie działała jak reklama. Oczywiście reklama to bardzo osobliwe zjawisko, a jej zwolennicy mówią, że ma ogromną moc. Ale wyjaśnienie tego zjawiska tkwi w świadomości, kluczowe jest osobiste przekonanie się, że to co reklamowane naprawdę jest dobre i ciekawe, co przekłada się na chęć ponownego przybycia w przypadku atrakcji turystycznej.

- Co ze " Szlakiem Zabytków Techniki"? Czy znajdą się jeszcze jakieś "perełki", które będzie można do niego dołączyć?

- Znajdzie się, i to sporo. Trzeba jednak pamiętać o tym, że obiekty, które znajdują się na tym popieranym przez władze województwa szlaku muszą spełniać kilka warunków. Przede wszystkim muszą być "produktem turystycznym" dostępnym dla zwiedzających. Wśród obiektów, które powinny się znaleźć na szlaku jest Elektrownia Szombierki wraz z wyposażeniem, zaprojektowana przez sławnych architektów, Georga i Emila Zillmannów. W obiekcie znajdują się także lampy projektu Petra Berensa. Ta wspaniała świątynia techniki, pochodzi z 1920 r. Inne ciekawe obiekty to Zabytkowa Kopalnia Węgla Kamiennego Ignacy w Rybniku, czy dwa niezwykłej konstrukcji szyby kopalniane w Świętochłowicach, po byłej kopalni Deutschland. To tylko niektóre z moich propozycji, mam ich więcej, że wspomnę choćby o osiedlu patronackim Ballestrema w Rokitnicy.

- Jest pan Ślązakiem od urodzenia. Potrafi pan zauważyć upływający tu czas. Jak według pana nasz region będzie wyglądał za parę lat?

- "Czas jak rzeka płynie…" - śpiewał Czesław Niemen i to dziś bardzo widać na naszej śląskiej ziemi. Wiele zabytków, miejsc pozbawionych ochrony i właściciela, niszczeje na naszych oczach. Niektórzy mówią, że II wojna światowa nie wyrządziła tylu szkód, w porównaniu do tego, co teraz się dzieje. To smutne dla kogoś, kto kocha i chroni zabytki. Oczywiście są i pozytywne przykłady upływu czasu, np. kopalnia Guido czy Skansen Królowa Luiza w Zabrzu. Moim zdaniem powoli, ale dużymi krokami zmienia się świadomość mieszkańców tej ziemi na temat dziedzictwa kulturowego, jakie tu się znajduje. Osobiście wierzę, że w niedługim czasie Śląsk przestanie być prowincjonalny i doceni się jego wielokulturowe tradycje i dziedzictwo. To cudowna ziemia, na której współżyli z sobą Niemcy, Polacy, Żydzi i Czesi, krajobrazowa i kulturowa atrakcja dla wszystkich ciekawych świata. Jak pisał mistrz literatury Marcel Proust, "prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu na stare rzeczy". Oczywiście Śląsk to nie tylko historia i przeszłość, ale nowoczesne technologie oraz instytucje naukowe i artystyczne, jakie tu się znajdują, bo to one będą kształtowały przyszłość tej krainy.

- Co trzeba zrobić, aby uchronić te zabytki przed niszczeniem? Przed upływem czasu i destrukcyjnym działaniem wandali?

- To bardzo trudne pytanie. Gdyby ktoś znał na nie odpowiedź, w ogóle nie musielibyśmy zajmować się problemem zachowania zabytków dla przyszłych pokoleń. Potrzeba dobrej ustawy o ochronie zabytków, zabezpieczenia finansowego w budżecie na cele konserwatorskie i dokumentacyjne, ale najważniejsza jest społeczna świadomość, że warto chronić zabytki. Często jest tak, że albo mamy pieniądze, ale brak jest dobrej woli ze strony władz, albo mamy świadomość i wszyscy jesteśmy za uratowaniem danego zabytku, ale nie mamy środków pieniężnych i błędne koło się zamyka, a zabytki niszczeją i znikają. Myślę, że odpowiedz tkwi w łacińskiej sentencji Conservatio est Aeterna Creatio - zachowanie jest wiecznym tworzeniem. Jeśli to zapamiętamy i zastosujemy, wiele zabytków zostanie uratowanych. Jeśli chodzi o wandali, wystarczy, by było respektowane prawo karne, a nie uznawanie niszczenia zabytków za czyny o małej szkodliwości społecznej i przymykanie oczu na tego typu wypadki.

- Ostatnio media sporo piszą o planach rozbiórki katowickiego dworca. Co pan sądzi o tej całej sytuacji?

Śląski kolejowy pałac kultury- Jak najbardziej popieram wszystkie protesty przeciwko likwidacji tego nowoczesnego i ciekawego zabytku techniki! Nie rozumiem dlaczego władzom Katowic i PKP tak bardzo zależy na jego zburzeniu. To jakby samemu dokonać sobie amputacji kończyny, zastępując ją sztuczną protezą. Dworzec posiada nietypową futurystyczną i neomodernistyczną architekturę, szczególnie gdy patrzymy od wewnątrz na te betonowe kielichy. Obiekt ten porównałbym do "śląskiego kolejowego pałacu kultury". Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim może się podobać, ale, na Boga, żeby od razu go burzyć?

--------
Tagi: Kultura i dziedzictwo | kopalnia Guido | Zabrze | zabytki techniki | dworzec katowicki |

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz do tego artykułu.

Kaylyn napisał(a):

JiUuOyULYpuvNiLS
Thanks for sharing. What a pelasrue to read!

wfjdsms napisał(a):

bjZIHsjbgXiiHKcXy
e8H4k3 vqkgrophfufo

owosslcmj napisał(a):

hLKfEWKrMJCJb
lU0VkG , [url=http://elvggzetxhxa.com/]elvggzetxhxa[/url], [link=http://vwgznxjypykh.com/]vwgznxjypykh[/link], http://loxixdumksew.com/

ylsmpjdzp napisał(a):

ZBvfhoGEbAtf
4L2WWM voaokzaxricx

oneqctenycq napisał(a):

ywhFSTdIWOmtpCpOX
eWYx2i , [url=http://mhwqmmjishzu.com/]mhwqmmjishzu[/url], [link=http://fifdwdvtoskg.com/]fifdwdvtoskg[/link], http://nitfonqxmute.com/

Dodaj komentarz

Wszystkie pola są obowiązkowe.

Twoje imie:
Twój mail:
Tytuł komentarza:
Komentarz:
Wynik równania: 5 * 3 = ?