Ekonomia dla każdego: Krzywa Laffera
Wszyscy mogliśmy się przekonać jak działa w praktyce prawo Laffera. Jakiś czas temu rząd połakomił się na zyski ze sprzedaży samochodów. Podwyżka akcyzy spowodowała kilkuletnią, ciężką zapaść sektora i w konsekwencji spadek dochodów do budżetu
Katowice: Na początku był las
Wszystko sprzysięga się przeciw zieleni. Dawniej był jej przeciwny komunizm. Teraz walczy z nią agresywny biznes. Katowice stają się rezerwatem kiepskich parkingów i jeszcze gorszych trotuarów. A do tego, pasujące jak kwiatek do kożucha, pomniki. Prywatne. Społeczne. Polityczne. Niepotrzebne i w znakomitej większości brzydkie
komentarze [6]Wielkie Hajduki: Walczymy o ratusz!
Redakcja „Jaskółki” gorąco zachęca do wysyłania maili do właściciela budynku, może w ten sposób przekonamy go, by zaczął respektować prawo i nie pozwolił na zniszczenie zabytkowego ratusza
1 komentarzWakacje na Górnym Śląsku: Nakło Śląskie
Nakło Śląskie, niewielka wieś sołecka położona w gminie Świerklaniec. Wysiadając na dworcu PKP można by powiedzieć, że nie ma tu nic. Jednak jest to błędne spostrzeżenie. Gdy wytężymy wzrok naszym oczom ukaże się neogotycki pałac
Wyspy Owcze: Między Norwegią a Islandią
Niewykluczone, że kolejnym w pełni niezależnym krajem, jaki pojawi się na mapie Europy, będą Wyspy Owcze. W regionalnym parlamencie zwolennicy niepodległości mają swoją reprezentację w postaci partii „Republika”
Jaki patriotyzm? Wojna o pomnik
W ostatnich tygodniach zrobiło się głośno wokół odbudowy w opolskich Gosławicach pomnika poświęconego żołnierzom niemieckim z I wojny światowej. Pojawiły się głosy oburzenia, którym przodował nijaki opolski radny Patryk Jaki, które nie potrafił zrozumieć jakim prawem tutaj, „na polskiej ziemi” stawia się pomniki niemieckim żołnierzom
komentarze [10]Śląskie losy wojenne: Z Janowa do Wehrmachtu
– Oderwałem się od kolumny i rozpocząłem marsz na północ. Starałem się omijać duże skupiska ludzkie i od czasu do czasu przyłączałem się do różnych wędrowców, którzy wracali w rodzinne strony. Dzięki temu mogłem podróżować bezpieczniej i wygodniej, bo na furach. Przez Słowację i Czechy dotarłem 30 maja do Janowa – opowiada były żołnierz Wehrmachtu
komentarze [17]

