Jeśli nie wcześniej, to już na pewno od Frankfurtu i Słubic widać wyraźnie, że tej rzece morze jest pisane jak amen w pacierzu. Więc tym bardziej, gdy stoi się przy brzegu na Wałach Chrobrego, które - gdy tu jeszcze o Chrobrym nie słyszano - nazywały się chyba Hackenterasse. Lub na Bollwerk, dziś chyba Nadbrzeże Słowiańskie, albo jeszcze inaczej, nie wiem