Serdecznie zapraszamy wszystkich na trzy etapy Tour de Pologne, które odbędą się na Górnym Śląsku. Zalecamy zabrać nasze fany.
Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji z IV Marszu Autonomii. W marszu wzięło udział ponad 1 500 osób.
Wszystko sprzysięga się przeciw zieleni. Dawniej był jej przeciwny komunizm. Teraz walczy z nią agresywny biznes. Katowice stają się rezerwatem kiepskich parkingów i jeszcze gorszych trotuarów. A do tego, pasujące jak kwiatek do kożucha, pomniki. Prywatne. Społeczne. Polityczne. Niepotrzebne i w znakomitej większości brzydkie
- Tu żech się urodził, tu mieszkom i tu byda mieszkoł – mówi Rudolf Wróbel, mieszkaniec Nikiszowca. Jeden z tych, którzy postanowili sami o siebie zadbać. Dość mieli tego, że władze omijały to miejsce szerokim łukiem, a dzielnica uznawana była za najniebezpieczniejszą w całych Katowicach
Ani historia, ani archeologia, ani legenda, nie są łaskawe dla Katowic. Żaden tu jaskiniowiec nie wymachiwał kamiennym toporem, ani rycerz nie zgubił swego miecza. Trzysta, a nawet dwieście lat temu, był tutaj tylko las mieszany, z lichą sosną i dębem
Wiele osób ze zdumieniem reagowało na informację, że jedna czwarta przychodów budżetu państwa z podatku dochodowego pochodzi ze Śląska – przyznaje Michał Kieś z katowickiego koła Ruchu Autonomii Śląska
Katowice: I Konferencja Panśląska z udziałem studentów z Wrocławia
Rozwój sytuacji od ogłoszenia przez Śląsk XXI zamiaru wystawienia swego kandydata nie nastraja zbyt optymistycznie. Sam pretendent nie wykonał żadnego widocznego ruchu, który przybliżałby go do prezydentury
Katowicke dzieje do kna kuplujóm sie ze bergmaństwym, banami a… Bytóniym. Isto bescóż ze Bytóniym, ano skuli tego, co pómjyszkańce tego mjasta niy dali zwole na postawjynie mjejskigo banhofa. Na ta przileżytość paradoksym dano sztich do napoczyncio rozwoju w 19. storoczu zidlónga uo mjanie Katowicy, kaj to zatym bany ze banhofym mogły uostać pocióngnióne. Skiż tego Katowicy napoczyły sie gibko rozwijać
W sobotnie południe 31 stycznia prawie sto osób zebrało się na katowickim Placu Wolności, by upamiętnić dramat swoich przodków. Miejsce nie było przypadkowe, wciąż stoi tam pomnik wdzięczności dla żołnierzy Armii Czerwonej, którzy wcielili się przed 64 laty w rolę oprawców. Ich ofiary pomnika się nie doczekały