Rozmowy i wywiady
Ślązak potrafi być dobrym gospodarzem
26 czerwca 2008
0

Rozmowa z Krzysztofem Kluczniokiem, wicestarostą rybnickim

– W sondzie, która niedawno pojawiła się na portalu www.rybnik.com ponad połowa z prawie ośmiuset użytkowników opowiedziała się za autonomią dla Górnego Śląska. Czy rybniczanie mają już dość centralizmu?
– Tak dokładnie to prawie dwie trzecie, w tym ponad połowa zdecydowanie “za”. Mam nadzieje, że tak wysokie poparcie odzwierciedla poglądy mieszkańców szeroko pojętej Ziemi Rybnickiej. Zresztą to tu powstał Ruch Autonomii Śląska, tu regularnie mamy dobre wyniki wyborcze i swoich przedstawicieli we władzach samorządów.
– W pana gminie, Czerwionce – Leszczynach, i powiecie rybnickim od lat osiągacie dobre wyniki wyborcze. Dlaczego?
– Ponieważ prowadzimy aktywną działalność stale, nie tylko w kampanii wyborczej, jak czynią to partie tworzące na czas wyborów komitety “samorządowe”. Jesteśmy w regionie jedynym komitetem wyborczym wiernym swoim ideom i nazwie naszego stowarzyszenia od ponad 15 lat. Myślę, że konsekwencja w działaniu i stałość poglądów są doceniane przez współobywateli, co przekłada się na wyborcze poparcie. Liczę, że tak będzie również za dwa lata.
– Z jakimi zatem oczekiwaniami pójdziecie do kolejnych wyborów samorządowych?
– Jestem przekonany, że osiągniemy sukces. Już mamy tu kilku szefów samorządów i sporą grupkę funkcyjnych radnych. Moje nadzieje opieram także na rosnącej niechęci do centralnych partii politycznych.
– Jest pan członkiem RAŚ już od czternastu lat. Jak zmieniła się w tym czasie ta organizacja?
– Zdecydowanie RAŚ “odmłodniał”. Mam ogromny szacunek dla tych, którzy w trudnym okresie tworzyli Ruch. Zmieniają się jednak realia polityczne i trzeba się do nich dostosowywać. Przybyło nam wielu młodych, coraz lepiej wykształconych członków a i rzesza sympatyków stale rośnie. Młode kierownictwo Ruchu prowadzi bardziej ofensywną działalność i jest bardziej medialne. Co za tym idzie nasze idee rozchodzą się coraz szerzej. Mieszkańcy Śląska są lepiej informowani o celach RAŚ, rozwiewane są także mity o naszym radykalizmie i proniemieckości. To bardzo dobre i skuteczne działania.
– Stąd takie poparcie dla idei autonomii?
– Samorządność i decentralizacja już dają efekty w postaci trafniejszych decyzji lokalnych władz i lepszej gospodarki finansowej samorządów. Skazany na porażkę Górny Śląsk intensywnie się rozwija i dalej jest dostarczycielem znacznych dochodów, niestety jeszcze do centrali. Obywatele to widzą i stąd wzrost pozytywnego odbioru idei autonomicznych.
– Co większa samorządność regionów da mieszkańcom Rybnika i okolic?
– Przede wszystkim zostanie u nas więcej pieniędzy tu zbieranych – jesteśmy drugim “zagłębiem podatkowym” w Polsce. Autonomia sprawi, że tych pieniędzy więcej zostanie tutaj i tu zapadną decyzje na co je wydawać. A Ślązak potrafi być dobrym gospodarzem. Świadczą o tym osiągnięcia oraz dynamiczny rozwój Rybnika i innych gmin naszego Subregionu.
– Można powiedzieć, że zapanowała moda na śląskość. Co robić, by nie zmarnować tych sprzyjających okoliczności?
– W dalszym ciągu edukować mieszkańców, podbudowywać wiarę we własne ich możliwości. Trzeba też wyjść ofensywnie ze śląskiego zaścianka. Młode pokolenie uczy się prawdziwej historii tej Ziemi i potrafi już docenić chociażby międzywojenny rozwój autonomicznego Śląska, który był kołem napędowym gospodarki Polski. W tych działaniach ważna jest rola nas – członków Ruchu Autonomii Śląska.

Krzysztof Kluczniok – samorządowiec z Leszczyn (gmina Czerwionka-Leszczyny), były Przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, szef struktur RAŚ w Subregionie Rybnickim, aktualnie wicestarosta rybnicki.

Comments

comments