Kolarze z adlerem na piersiach
8 października 2017
0

Od jakiegoś czasu na śląskich drogach (i nie tylko!) można zauważyć kolarzy zasuwających w eleganckich strojach w śląskich barwach.

To członkowie grupy kolarskiej Górny Śląsk Silesia Team, która jest jedyną formalnie zarejestrowaną grupą kolarską w Katowicach. Postanowiliśmy porozmawiać z jej pomysłodawcą i współzałożycielem, Piotrem Czechem.

Jak się jeździ na kole po naszej śląskiej ziemi?

Piotr Czech: Po naszym Śląsku się jeździ fajnie, bo to nasz Śląsk! Ale tak na poważnie to jest trocha niebezpiecznie. Musi się zmienić mentalność kierowców. No i rowerzystów tyż. Żeby my się nawzajem szanowali na asfalcie. Może warto by było wprowadzić jakieś szkolenia uświadamiające te dwie grupy, nie wiem. Powinno też powstać zdecydowanie więcej dobrych dróg rowerowych. Ale tak czy siak to nasz piękny hajmat.

Skąd pomysł na GSST?

Pomysł na GSST narodził się nikaj indziej jak na kole, przy kryncyniu kilometrów! Mój kamrat Patryk Mazurek rzucił luźno, że fajnie by było jakoś ferajna zebrać do kupy. Na początku mie to nie ruszyło. Ale po jakichś 10 kilometrach jazdy sie spytołech, jak se to niby wyobrażo? No to Patryk pedzioł, że może regon by my mogli promować przy okazji, co mie od razu przekonało. No i poszło. Moja kamratka Ola Goniewicz zrychtowała projekt naszych strojów. Musza skorzystać tu z okazji i podziękować za zaangażowanie i stworzenie naszych ciuchów! Po jakimś czasie do projektu dołączył nasz kolega Łukasz Ciszek.

Zaroz potem przedstawili my pomysł RAŚ – spotkałem się z Jerzym Gorzelikiem, któremy sie to fest spodobało. I udało się, że RAŚ został naszym oficjalnym sponsorym i momy na klacie obok orła śląskiego tyż logo Ruchu Autonomii Śląska! W końcu pochytali my tyż sprawy organizacyjne, zarejestrowali stowarzyszenie w urzędzie miasta. I w ten sposób drużyna loto drugi sezon w barwach Śląska z orłem śląskim na piersi. I powiem Ci chopie, że to pierońsko miłe uczucie. Warto dodać, że drużyna jest członkiem Śląskiego Związku Kolarskiego, co dodaje prestiżu całej sprawie.

Sezon jeszcze trwa – liczymy, że w następnym numerze podsumujemy wyniki naszych kolarzy!

 

 

 

Aleksander Uszok

Comments

comments